Chcielibyśmy smacznie jeść, ale niekoniecznie przy okazji rujnować się finansowo. Warto więc rozważyć różne warianty, które zaoszczędzą nasze pieniądze, a potrawy na pewno będą zdrowsze niż śmieciowe jedzenie. Wiele wspaniałych dań może powstać z tak zwanego “odzysku”, czyli z produktów pozostających.

Oto kilka praktycznych przykładów np. na zaadoptowanie ugotowanych ziemniaków:

– szaraczki (małe kluseczki ziemniaczane powstałe ze zmielonych, gotowanych ziemniaków z dodatkiem mąki ziemniaczanej i smażone dość krótko w głębokim oleju)
– placki ziemniaczane z gotowanych ziemniaków (skład i smażenie jak wyżej w przypadku szaraczków)
– kluski ziemniaczane do zupy grochowej (skład jak wyżej)
– pyzy (kulki ziemniaczane powstałe ze zmielonych, gotowanych ziemniaków z dodatkiem mąki ziemniaczanej i gotowane w osolonej wodzie)
– kopytka (z dodatkiem zmielonych ziemniaków i mąki pszennej gotowane w osolonej wodzie)
– pierogi ruskie (farsz ze zmielonych ziemniaków z twarogiem doprawiony do smaku)
– kotlety ziemniaczane (dodatki jak do kotletów mielonych mięsnych z wyjątkiem mięsa)
– ziemniaczana rolada (wafle tortowe przekładane gorącymi zmielonymi, doprawionymi do smaku ziemniakami, zwijane i panierowane, a następnie smażone w oleju)

Ponadto całokształt diety nie rujnuje finansowo, gdyż jest oszczędny pod wieloma względami:

– oszczędność produktów
– oszczędność sprzętów kuchennych i akcesoriów
– oszczędność poprzez nie marnotrawstwo jedzenia.